Izabela Tadra
Pochodzi z Jednorożca. Od dwudziestu lat mieszka w Warszawie i z tym miastem jest najbardziej zżyta. Studentka Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Teatralnej i Telewizyjnej im. Leona Schillera w Łodzi. W przeszłości dziennikarka prasowa. Publikowała m.in. w dwumiesięczniku „Fantasy”, „Super Expressie”, „Pulsie Biznesu” i „Bluszczu”. Od kilkunastu lat pracuje w branży PR, gdzie zajmuje się głównie komunikacją korporacyjną.
Szanuje i zgłębia różne dziedziny sztuki. Robi animacje poklatkowe i grafiki rastrowe, pisze wiersze i scenariusze filmowe. Literaturę piękną ściśle utożsamia z fikcją i w fikcji pokłada nadzieję. Publikuje powściągliwie. Wiosną 2024 roku nakładem Wydawnictwa Filtry ukazał się Hotel ZNP, jej powieściowy debiut.
Matka córki.
Nominacja do Nagrody Conrada
Hotel ZNP to prawdopodobnie najbrzydszy hotel w Warszawie. Ma jednak pewne zalety: z jego okien rozpościera się widok na Wisłę, a w szufladach nocnych stolików zamiast Biblii można znaleźć kryształowe popielniczki. Ponadto położony jest w połowie drogi między domami głównej bohaterki i mężczyzny, który ją interesuje. To dlatego para wybiera ten przybytek na miejsce schadzki. Belcia, niczym Szeherezada, za wszelką cenę chce przykuć uwagę obiektu pragnień niekończącą się opowieścią o swoim dawnym i obecnym życiu, wierząc, że póki ta będzie trwała, wciąż istnieje szansa na szczęśliwe zakończenie. Czy jednak snucie historii to właściwy oręż w walce o udane życie?